W dniu 23 października ustawa została uchwalona przez Sejm, a 26 października przyjęta przez Senat bez poprawek Ustawa z dnia 23 października 2018 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw. W wyniku tej nowelizacji zmienią się zasady zaliczania w koszty wydatków w zakresie leasingu i użytkowania firmowych samochodów osobowych. W dniu 14 listopada Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację. Wejdzie ona w życie od 1.01.2019 r.

 

NAJWAŻNIEJSZE ZMIANY W ZAKRESIE LEASINGU I UŻYTKOWANIA FIRMOWYCH SAMOCHODÓW OSOBOWYCH

1. W przypadku samochodów użytkowanych przez podatnika, wyłącznie na cele związane z działalnością gospodarczą (co jednocześnie będzie wiązało się z obowiązkiem prowadzenia ewidencji przebiegu pojazdu równie szczegółowej, jak ma to miejsce obecnie na gruncie VAT), kosztem uzyskania przychodów nadal będzie 100% wydatków eksploatacyjnych, takich jak np. paliwo, serwis, naprawy, opłaty drogowe.

2. W przypadku aut osobowych użytkowanych przez podatnika, zarówno na cele związane z działalnością gospodarczą, jak i na cele prywatne, kosztem uzyskania przychodu będzie 75% wydatków eksploatacyjnych.

3. Podniesiony zostanie limit amortyzacji w przypadku nabycia pojazdów osobowych (obecnie 20 tys. euro) do kwoty 150 tys. zł dla pojazdów spalinowych i hybrydowych oraz 225 tys. zł dla samochodów elektrycznych.

4. Co istotne, limitem 150 tys. zł (spalinowe i hybrydy) i 225 tys. zł (elektryczne) zostanie objęty także leasing operacyjny pojazdów osobowych (obecnie nie ma limitu).

5. Wydatki związane z leasingiem nie będą objęte limitem 75% zaliczenia w koszty (chodzi oczywiście o wydatki w zakresie samego leasingu, takie jak raty i czynsz inicjalny, bo pozostałe wydatki typu paliwo, serwis, opony zostaną objęte 75-procentowym limitem). Należy jednak mieć na uwadze mały wyjątek – jeżeli w racie leasingu zawarte będą także opłaty eksploatacyjne (np. serwis, wymiana opon), to ta część raty również będzie objęta limitem 75%.

6. W przypadku umów zawartych przed 1 stycznia 2019 będzie można nadal (po 31 grudnia 2018 r.) zaliczać w koszty wszystkie wydatki z nimi związane na starych zasadach, czyli bez uwzględniania limitu 150 tys. zł. Jednak po dniu 31 grudnia 2018 roku umowy te nie będą mogły być w żadnym zakresie zmieniane, gdyż spowoduje to konieczność rozliczania wydatków związanych z leasingiem na nowych zasadach. Zatem jeśli ktoś obecnie leasinguje samochód droższy niż 150 tys. zł, ma czas do końca 2018 roku, żeby wprowadzić do umowy ewentualne zmiany.

NASZ KOMENTARZ

Przedstawione powyżej zmiany dotkną wszystkich przedsiębiorców wykorzystujących samochody osobowe w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. W większości przypadków zmiany te będą dla poszczególnych przedsiębiorców niekorzystne, powodując faktyczny wzrost obciążeń podatkowych.

• Stracą wszyscy przedsiębiorcy, którzy wykorzystują w działalności samochody osobowe i używają ich także do celów prywatnych. Możliwość zaliczania od 1.01.2019 r. w koszty uzyskania przychodu tylko 75% wszystkich wydatków eksploatacyjnych oznaczać będzie w ich przypadku faktyczny wzrost obciążeń podatkowych.

• Stracą również przedsiębiorcy, którzy po 1 stycznia 2019 wezmą w leasing lub wynajem samochód osobowy droższy niż 150 tys. złotych. Kosztem uzyskania przychodu będzie dla nich tylko ta część czynszu inicjalnego i każdej raty, która proporcjonalnie do ceny samochodu nie przekracza 150 tys. zł (225 tys. zł, jeśli auto jest elektryczne).

• Stracą także przedsiębiorcy, którzy sprzedadzą po 31.12.2018 r. nie w pełni zamortyzowany samochód osobowy, który w momencie zakupu kosztował więcej niż 150 tys. zł (kosztem przy sprzedaży samochodu osobowego będzie mógł bowiem być wydatek poniesiony na jego nabycie, tylko w części nieprzekraczającej limitu 150 tys. zł [225 tys. zł elektryczne] i dodatkowo pomniejszony o dokonane już odpisy amortyzacyjne). Jeśli obecnie sprzedamy nie w pełni zamortyzowany samochód, to ta niezamortyzowana część staje się kosztem uzyskania przychodu i nie jest ona objęta aktualnym limitem 20 tys. euro.

• Zyskają przedsiębiorcy posiadający oraz chcący kupić lub wziąć na kredyt samochód osobowy droższy niż ok. 86 tys. zł, ale tańszy niż 150 tys. zł (225 tys. zł jeśli auto jest elektryczne). Wszystko dzięki podniesieniu limitu amortyzacji pojazdów osobowych z obecnie obowiązujących 20 tys. euro

• Nie zmieni się z kolei (w porównaniu z obecnie obowiązującymi przepisami) sytuacja przedsiębiorców, którzy zamierzają wziąć w leasing lub nająć auto kosztujące maksymalnie 134529 zł netto (165470 zł brutto). Jeśli samochód nie będzie droższy, to cały czynsz inicjalny i raty – tak jak dotychczas – będą w całości kosztem uzyskania przychodu. Trzeba w tym miejscu pamiętać o możliwości odliczenia 50% VAT, zatem na limit 150 tys. zł składa się cena netto samochodu oraz nieodliczona część VAT. To właśnie cena 134529 zł + nieodliczona połowa VAT od tej kwoty daje łącznie 150 tys. zł kosztów podatkowych. Oczywiście powyższe dotyczy podatników VAT użytkujących samochód w sposób mieszany (firmowy i prywatny). Dla przedsiębiorców nie będących podatnikami VAT próg zostanie osiągnięty przez auto kosztujące 150 tys. zł brutto. Natomiast dla podatników VAT, którzy użytkują samochód wyłącznie na cele związane z działalnością gospodarczą i którzy odliczają 100% VAT, progiem zaliczenia w koszty będzie kwota 150 tys. zł netto.