Jak często osoby prowadzące działalność, pracownicy, asystenci stają w obliczu naglącego terminu i konieczności podpisania dokumentów? Taka sytuacja to przykład jeden z wielu. Czy mogę podpisać się za inną osobę i czy poniosę konsekwencje prawne?

Bardzo często zarówno w sprawach prywatnych jak również biznesowych spotykamy się z problemem podrobienia podpisu pod dokumentem lub oświadczeniem. Wbrew pozorom jest to bardzo istotna kwestia w stosunkach cywilnoprawnych, a także skutkuje poważnymi konsekwencjami karnoprawnymi.

Fałszywy podpis powoduje nieważność czynności prawnej.

W sferze prawa cywilnego fałszywy podpis powoduje nieważność czynności prawnej, którą może być np. umowa sprzedaży, umowa kredytu. Przez fałszywy podpis należy rozumieć podpis złożony przez osobę inną niż osoba widniejąca na dokumencie jako osoba podpisująca. Nieważność czynności prawnej oznacza, że taką czynność uznaje się za nieistniejącą. Wszelkie ewentualne roszczenia powstałe wskutek takiego zdarzenia powinny zostać uregulowane na drodze sądowej.

Autentyczność podpisu ustala się za pomocą dowodu w postaci opinii biegłego grafologa, który sprawdza, czy podpis złożony na dokumencie pochodzi rzeczywiście od tej osoby.

Karalne jest już samo przygotowanie do popełnienia przestępstwa polegającego na podrobieniu lub przerobieniu dokumentu.

O wiele poważniejsze konsekwencje sfałszowania podpisu innej osoby przewiduje Kodeks Karny. Zgodnie z art. 270§1 Kodeksu Karnego: „Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.” Co więcej, zgodnie z art. 270§3 Kodeksu Karnego karalne jest już samo przygotowanie do popełnienia przestępstwa polegającego na podrobieniu lub przerobieniu dokumentu.

Prawo polskie nie przewiduje sytuacji, w której dana osoba mogłaby złożyć podpis innej osoby.

Prawo karne jest w takich przypadkach bezwzględne dla sprawców. Dla oceny prawnokarnej, czy doszło do popełnienia przestępstwa nie ma znaczenia okoliczność, że osoba fałszująca podpis innej osoby uzyskała na to wcześniejsze pozwolenie lub nawet późniejsze potwierdzenie. Dla przyjęcia odpowiedzialności karnej nie ma również znaczenia na jakim dokumencie został złożony nieautentyczny podpis. Co więcej, na odpowiedzialność karną nie wpływa okoliczność, że podpis został złożony przez małżonka, rodzica, czy też przez inną “zaufaną”osobę. Prawo polskie nie przewiduje bowiem sytuacji, w której osoba mogłaby złożyć podpis innej osoby. Podpisanie dokumentu za inną osobę jest możliwe jedynie w charakterze przedstawiciela lub pełnomocnika na podstawie upoważnienia. W takiej sytuacji przedstawiciel lub pełnomocnik podpisuje się swoim imieniem i nazwiskiem z adnotacją, że działa w imieniu osoby, która go to tego upoważniła.

Co więcej, odpowiedzialność karną może ponieść osoba, która świadomie posługuje się sfałszowanym dokumentem, na którym widnieje jej nieautentyczny, fałszywy podpis.

Odpowiedzialność karną w mniej surowym wymiarze ponoszą sprawcy przestępstwa mniejszej wagi. Wypadek mniejszej wagi (art. 270 § 2a Kodeksu Karnego) przyjmuje się tylko w razie ustalenia, że wystawiony dokument ma mniejsze znaczenie w obrocie prawnym, a następstwa poświadczenia nieprawdy mają niewielką szkodliwość.

Czy uzyskanie upoważnienia rozwiązuje problem?

W ramach konkluzji należy stwierdzić, że pod żadnym pozorem nie należy podpisywać dokumentów za inne osoby, bez względu na to, czy łączy nas z nimi pokrewieństwo, czy też stosunek zaufania. Jeżeli taka osoba rzeczywiście nie może podpisać dokumentu to starajmy się zawsze uzyskać od niej odpowiednie upoważnienie. Podpisujmy się zawsze swoim nazwiskiem, a na pewno nie spotkają nas negatywne konsekwencje.

Stan prawny na dzień 12.06.2017 r.

Karolina Machowicz | Aplikant Adwokacki